niedziela, 9 października 2011
DIETA DLA KULTURYSTÓW
Wielu ludzi ćwiczących na siłowni, żeby poprawić rzeźbę swojego ciała, przybrać na masie, ćwiczy i ćwiczy, wylewa z siebie siódme poty, ale dziwi się, iż rezultaty są marne. Dlaczego tak się dzieje? Najprawdopodobniej ludzie Ci nie dbają o właściwą dietę. Mówi się, że podczas treningu siłowego, odpowiednia dieta stanowi 60-70% sukcesu. Bowiem na nic zdadzą się drakońskie wysiłki z ciężarami, jeżeli po nich zamiast zjeść pożywny posiłek, pójdzie się do fastfoodu, żeby tam zrekompensować sobie straconą energię. Jeżeli poważnie myśli się o rezultatach w kulturystyce, nawet tej amatorskiej, dla samego siebie, dieta to jest klucz. Należy najlepiej całkowicie wyeliminować z diety pokarmy, które nie mają żadnych wartości odżywczych, a przynoszą tylko puste kalorie. Do takiego rodzaju pożywienia należą przeróżnego rodzaju słodycze, fastfoody i inne pokarmy, które w ogólnym obiegu uznawane są za niezdrową żywność. Najlepiej jest jeść 5 posiłków dziennie, w równych odstępach czasowych. Z czego mają się one składać? Przede wszystkim z białka i węglowodanów złożonych, ale pewne ilości tłuszczu także są wskazane. Najważniejsze dla kulturysty są posiłki przed treningiem oraz po treningu. To właśnie wtedy, należy organizmowi dostarczyć największą dawkę wartościowego w składniki odżywcze pokarmu. Przed pójściem na siłownię, ważne jest, żeby zjeść węglowodany złożone, żeby organizm po prostu miał siłę do wysiłku. To nie przypadek, że często widzi się w siłowni facetów zajadających się ryżem, to jest bardzo bogate źródło właśnie węglowodanów złożonych. Zaraz po treningu należy spożyć porcję węglowodanów prostych, takich jak wafle ryżowe, banan, a pół godziny – godzinę po trzeba spożyć kolejny pełnowartościowy posiłek składający się z węglowodanów złożonych, żeby organizm odzyskał energię oraz białka, gdyż to właśnie białko jest głównym budulcem mięśni. Prawdziwy kulturysta musi także znacznie ograniczyć spożycie alkoholu, który to nadużywany może całkowicie zniweczyć efekty treningu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz